NORWEGIA
Pośród majestatu gór i prostej pracy na taśmie w fabryce ryb, leczyłam wypalenie zawodowe i defekt woli. Całe lata utrzymywałam w sobie zgrabną kolekcję totalnie sprzecznych osobowości i twarzy na wypadek objawienia kim właściwie jestem, czego chcę i dla kogo żyję? W pakiecie z pracoholizmem i umiłowaniem do nieprzeciętnych związków doszłam do kresu własnych rozterek i podjęłam wreszcie pierwszą ważną decyzję: rzuciłam wszystko i.... uciekłam.. Norwegia jest wyjątkowa, bo posiada idealne warunki atmosferyczne do główkowania. Byłam już głęboko po trzydziestce, ale dopiero tam znalazłam odwagę by zaplanować kolejną podróż i zmierzyć się z własną głową. Czyste, mroźne, ale na tyle wilgotne, że odczuwalnie wyjątkowo odświeżające powietrze, daje efekt głębokiego oddechu. Zaciągasz się nim i delektujesz jak najlepszym towarem. Gdzie nie spojrzysz, jest tak pięknie, że byle kawałek góry, czy szmaragdowej wody zapiera dech. Pojawiają się zorze i tęcze. Jes...
