WYSZYMORA

 do Ciebie piszę, 

strażniczko dawnych tajemnic,
matko siły i ciszy, co duszę przyzywasz
z głębin lasów, przez mokradła, wzdłuż brzegów rzek.

wołam Ciebie, co głosy przodków niesiesz
te same głosy, które ludzi ku przygodzie wabiły pieśniami z bagien,
gdzie każde drzewo skrywa opowieść,
a każdy szelest obietnicę nieznanego.

wzywasz mnie, dźwiękiem zbliżającej się przygody;
wzywasz ku przyszłości, gdzie czeka nieznane,
ścieżki wydeptane tylko przez Ciebie
obdarz mnie duchem tych, co przed nami wędrowali
przez mchy, paprocie, przez śnieżne zaspy,
co odwagą w głąb natury sięgali,
by znaleźć.

prowadź mnie tam, gdzie krzyk żurawi zwiastuje świt nowej przygody,
gdzie ziemia pod stopami wciąż ciepła od dawnych śladów,
gotowa odsłonić swe tajemnice.
Pragnę poczuć puls ziemi, jej siłę i dzikość,
by podążać tam, gdzie prowadzi mnie przygoda.

porusz mnie, rozpal i potrząśnij

oszołom, opanuj, ukołysz.

obejmij mnie, osłódź, 

zrelaksuj i owiń delikatnie.

wypełnij mnie po brzegi,

zaburz mnie, zamąć  i ostudź,

powal mnie bezwstydnie i obudź na nowo 

krzykiem dzikości serca i pragnienia przygody

wolnością


Obraz / Kesja Tabaczuk Artist Kesja Tabaczuk





Komentarze

Popularne posty